sobota, 25 stycznia 2014

FILCOWANIA CIĄG DALSZY

Tym razem szale. Skromniejsze,mniejsze niż zwykle.

Fioletowo-różowy na bawełnie. To mó eksperyment. Chciałam sprawdzić czy chwyci. Chwyciło! Namęczyłam sie wprawdzie i musiałam zrobić idealnie dwustronnie ale udało sie. Całość jet mięciutka,milutka. Mam nadzieję,że spodoba sie nowej włascicielce.





I beże z brązami na jedwabiu okraszone zielenią i ciupinką pomarańczu.
JEST DO PRZYGARNIĘCIA!!!!!





A tak wyglądał przed ufilcowaniem:




4 komentarze:

  1. Ależ ten fioletowy jest urzekający :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieki,ciezę sie,że sie podobaja. Fioletowego już nie ma. Ale zrobię coś w tych kolorkach skoro Ci sie podobaja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne te Twoje szale, szczególnie ten z różami jest świetny. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojej Dziupli i zostawienie tu śladu.Uważnie chłonę wszystkie słówka :*